kulinarne 1Zajęcia kulinarne odbywają się od samego początku projektu. Było to wielkie wyzwanie zarówno dla mnie jak i dla uczestników. Nie bardzo bowiem było wiadomo jaka forma zajęć będzie najbardziej odpowiednia dla wszystkich. Po kilku spotkaniach doszliśmy wspólnie z uczestnikami do konsensusu i rozpoczęliśmy zajęcia grupowe, w których obowiązywał ścisły podział obowiązków i odpowiedzialności. Okazało się to strzałem w dziesiątkę! Po jakimś czasie wyłoniła się grupa liderów, która poza standardowymi działaniami, zaczęła pracować ze mną także bardziej indywidualnie. Zajęcia na tyle ich wciągnęły, że momentami sami zaczęli decydować co i jak gotujemy.

kulinarne 2Na dzień dzisiejszy wszyscy uczestnicy sami już decydują o menu na zajęciach, robią listę zakupów zarówno na warsztaty jak i na cały tydzień. Co raz sprawniej poruszają się w tematyce kulinarnej. Wspólnie szukamy przepisów w internecie i książkach kucharskich. Najfajniej jest jednak wtedy, gdy sami przynoszą na zajęcia przepisy od rodziców czy dziadków!

kulinarne 4Dodatkowym profilem zajęć są wspólne wyjścia do restauracji. Tutaj również nastąpił ogromny postęp w zaangażowaniu uczestników. Na początku to ja musiałam wybierać miejsca warte zobaczenia i ustalać menu. Teraz młodzież sama decyduje jaka kuchnię chce poznać i nie zmawiamy już menu z wyprzedzeniem gdyż robią to samodzielnie na miejscu. Najfajniejsze jest to, że zamawiają różne potrawy a następnie wymieniają się wzajemnie tak, by każdy mógł spróbować jak najwięcej nowych smaków. Zauważyłam, że wyjścia integrują dodatkowo uczestników oraz wzmacniają w nich poczucie własnej wartości, są bardziej obyci i coraz swobodniej czują się w miejscach, które odwiedzamy.

kulinarne 5Po takim czasie realizacji projektu mogę śmiało powiedzieć, że otworzyli się na nowe doświadczenia, poszerzyli swoje horyzonty i często w ramach zajęć mamy w kuchni dobrą zabawę!

 

Beata Maniak

Trenerka zajęć kulinarnych